LOGIN: HASLO:








Dodaj swoja odpowiedz

Autor Tresc postu
G_andi
IP:188.137.84.206
postów:2191

2011-12-02 11:18:25
Dystrybucja obrączek i zwrot gołębi
Przeczytałem artykuł z „ Hodowca” 12/2011 w którym pan Osiński pisze między innymi ; gołębie Polskie które przybłąkały się do hodowców w Niemczech będą przewożone { od 2012} do przygotowanych woljer na teren Polski na koszt Niemców i przetrzymywane z wyznaczonym terminem na odebranie , ich nr podane zostaną na stronach PZHGP – jeżeli nie będzie odzewu właścicieli zostana przesłane na adres oddziału z którego pochodzi obrączka a kosztami zostanie obciążony właściciel pobranej obrączki rodowej { właściciela przybłąkanego gołębia}. …….chodzi między innymi o prawidłowe rozprowadzanie obrączek oddziałowych
G_andi
IP:188.137.84.206
postów:2191

2011-12-02 11:20:00

co wy na to ?
AL HAZAR
IP:188.47.41.134
postów:262

2011-12-02 11:33:17

Jestem ZA,skończy się może lipny chandel obrączek.Niema co ukrywac ale to jest na szeroka skale.
W_0118
IP:83.26.195.95
postów:9481

2011-12-02 11:34:07

... pod warunkiem ze w kazdym z odzialow sekretarz lub osoba wyznaczona bedze zobowiazany zarzadzeniem ZG , do bierzacej weryfikacji i informowania hodowcow o przebywaniu ich golebi w wolierze
... w przeciwnym wypadku ja niemam obowiazku z racji nawet nieposiadania np dostepu do internetu obserwacji w/wolier
W_0118
IP:83.26.195.95
postów:9481

2011-12-02 11:36:33
a co w przypadku
... kiedy nie posiadam karty wlasnosci golebia
czy tez jestem zobowiazany do odbioru nie swojej rzeczy ?
speed
IP:85.112.203.237
postów:3072

2011-12-02 11:37:42

... no nieźle. Na pewno jak jakiś wartościowy gołąb się odnajdzie, to hodowca chętnie się po niego pofatyguje. Gorzej jak mu nie będzie zależało, a przyjdzie mu jechać np z Suwałk do Wałbrzycha ... bardzo kosztowny interes. Powinni raczej pomyśleć nad możliwością wysyłania gołębi do właściciali drogą pocztową, oczywiście na koszt hodowcy.
W_0118
IP:83.26.195.95
postów:9481

2011-12-02 11:39:56
jedno ogniwo
... jest potrzebne jedno ogniwo w tej inicjatywie
wlasciciel na ktorego figuruje obraczka ma obowiazek odebrac golebia , badz w przypadku zbycia ... pionformowac o adresie pod ktorym znajduje sie karta wlasnosci golebia w celu dalszej korespondencji ...
G_andi
IP:188.137.84.206
postów:2191

2011-12-02 11:41:44

czy gołębie Polskie też bedą mogły być umieszczane w tych przygotowanych woljerach zgłoszone przez Polskich hodowców ?
speed
IP:85.112.203.237
postów:3072

2011-12-02 11:43:44

... ha właśnie, a ciekawe będzie jak ktoś lotuje na obrączkach z innego oddziału i kogo teraz obciążą kosztami ? ... tego co pobrałobrączki i np. sprzedał, czy tego czyj jest gołąb ?, a jeżeli tego drugiego, to jak mu udowodnić, chociaż można np. poprzez spis jego gołębi oddany przed sezonem. Jednak obawiam się, że będzie dochodziło do niezłych sytuacji.
W_0118
IP:83.26.195.95
postów:9481

2011-12-02 11:44:08
G_andi
... jak sie nasi hodowcy rozkreca to moze byc kilka milionow golebi w tych woierach
speed
IP:85.112.203.237
postów:3072

2011-12-02 11:45:20
W_0118
... takie rozwiązanie było by chyba najlepsze, czyli obowiązkiem tego co pobrał obrączkę, jest wskazać, kto jest w posiadaniu karty własności.
wlasota
IP:94.229.83.134
postów:9376

2011-12-02 11:47:49
Coś mi tu nie pasuje.
..."do przygotowanych woljer na teren Polski na koszt Niemców"... Kto niby miałby budować te woliery, w oparciu o jakie przepisy? Na czyim gruncie? Speed a to "wskazanie" miałoby załącznik w postaci umowy kupna sprzedaży zarejestrowanej w US. Jedna wielka niedorzeczność.
G_andi
IP:188.137.84.206
postów:2191

2011-12-02 11:48:13

sam pomysł nie jest zły - natomiast jego realizacja bedzie bardzo trudna - poczekamy może jakieś wytyczne poda autor w następnym numerze.
G_andi
IP:188.137.84.206
postów:2191

2011-12-02 11:50:09
Władek
pisze przewożone na teren Polski na koszt Niemców - reszta leży w gestii PZHGP - tyle.
patryk46
IP:83.28.64.26
postów:1881

2011-12-02 11:51:40

Zastanawia mnie kto wpadł na taki pomysł?Kto już widzi w tym biznes.Nie chce mi się wierzyć ,że Niemcy robią to z dobrej woli.
W_0118
IP:83.26.195.95
postów:9481

2011-12-02 11:53:36
krok pierwszy
... to wprowadzenie jednolitego sposobu dla calego zwiazku ewidencjonowania obraczek przez hodowce
a dopiero budowanie wolier
ola
IP:78.88.77.233
postów:44

2011-12-02 12:06:10
Gołabki DV
Witam ,a co zrobic z ptaszkami niemieckimi ,poniewaz tych ptazków u nas w Polsce tez nie brakuje mało tego przewaznie sa to ptaki skrajnie wyczerpane znalezione spacerujace gdzies przy drodze zal zabic jak dojdzie do siebie to nie chce odejsc na spis go nie dam bo u nas zakaz jak nie masz karty na polskiego mozna wyrobic na zachodnie nie wiem? Sprawa nastepna w tym roku w moim regionie miały byc przywozone ptaki z mojego regionu przez kierowców i przekazany do przesa okregu! z tego co wiem zaden gołab nie został przywieziony hmm straszenie czy co? Niemcy mysla ze ich gołebie to super asy i nie tułacza sie po swiecie...
wlasota
IP:94.229.83.134
postów:9376

2011-12-02 12:07:23

Nie sądzę, by to wymyślił ktoś z naszych. Być może rozwiązanie takie wymogli na nas nasi zachodni sąsiedzi, dla których skala problemu może być uciążliwa, wszak większość naszych lotów to loty z Niemiec. Wyobrażam sobie, że mogli warunkować dalszą zgodę na wypuszczanie z ich terenu, pod warunkiem rozwiązania problemu z przybłędami. Wydaje mi się jednak, że pomysł jest absurdalny i co gorsza, niemożliwy do wykonania. Nie widzę bowiem sposobu w jaki sposób można by obciążyć konkretnego hodowcę za nieodebranie gołębia, jeśli będzie twierdził, że go np. sprzedał. Chyba, że Zg zacznie obciążać oddziały. Może wtedy nastąpi zmiana kierunku lotów?
W_0118
IP:83.26.195.95
postów:9481

2011-12-02 12:15:29
juz to widze
... kiedys sie mojemu kumplowi zgubil pies "Żiżik"
znalazl sie w schroniku ... wykąpany , odpchlony zaszczepiony , i wykastrowny ... musial odbierajac go zaplacic za uslugi
chcial sie sadzic za to kastrowanie ... ale go przekonalem zeby nie skakal bo jeszcze jego wykastruja
juz to widze jak np:
koszty utrzymania golebia leczenia szczepienia plus przesylka 100 zloty i odzial
ktory musi odebrac takich 50 przybled w roku ...
speed
IP:85.112.203.237
postów:3072

2011-12-02 12:18:46

..."Speed a to "wskazanie" miałoby załącznik w postaci umowy kupna sprzedaży zarejestrowanej w US."...

... owszem Kolego da się udowodnić. Wystarczy sprawdzić, czy ten wskazany hodowca miał takiego gołębia na spisie ... i tyle. Oczywiście jest z tym od cholery roboty i o ile można tak traktować pojedyncze przypadki, to można sobie wyoobrazisz zamieszanie jak tych gołębi będzie setki, czy tysiące.
patryk46
IP:83.28.64.26
postów:1881

2011-12-02 12:22:37

A w ogóle czy jest to możliwe aby mnie ktoś lub jakaś instytucja zmusiła do odebrania np mojego gołębia? Myślę że sąsiedzi chca pokazać,że mają problem z naszymi zagubionymi gołębiami.Nie wykluczona jest lekka drwina,szydzenie z naszych hodowców z ich strony.Moim zdaniem to bzdura i nic takiego nie będzie miało miejsca.
wlasota
IP:94.229.83.134
postów:9376

2011-12-02 12:26:09
Kolego szanowny
...raczysz żartować? A kto by to miał sprawdzać, czy był na spisie? Wyobrażasz sobie jaką machinę admninistracyjną pociągałoby to za sobą? Moim zdaniem jest prostsza i tańsza metoda: zawiezienie tego "towarzystwa" np. do Kijowa, albo do Mińska. Tam sobie z tym poradzą.
speed
IP:85.112.203.237
postów:3072

2011-12-02 12:28:47

... albo oddać do Domu Dziecka, na rosół jak robił tomuswnusiu.
W_0118
IP:83.26.195.95
postów:9481

2011-12-02 12:33:13
taz sie nieda
... przed przekazaniem na rosol musialy by zostac przebadane wszyskie sztuka w sztuke jako ze sa niewiadomego pochodzenia , czy w ich organizmie niema substancji szkodliwych ...
W_0118
IP:83.26.195.95
postów:9481

2011-12-02 12:35:53
mysle
... pomysl wybiega za bardzo przed zycie
najpierw moim zdaniem nalezy ujednolicic system i nalozyc obowizak rejestracji przez hodowce kazdej obraczki ...
barkleywr
IP:95.160.207.140
postów:4355

2011-12-02 12:36:58
:)
Smieszne to troche , ale jak Niemcy dowiedza sie ze maja placic za wyworzenie Polskich golebi , to sprawie zostanie urwany leb przy samym dupsku. --- Ogolnie rzecz biorac , nic tylko zalozyc firme kurierska i rozwozic te golebie po 100 zeta od sztuki :)) . --- Znajac zycie , temat rozejdzie sie po kosciach , szybciej niz powstal. --- Przyszlosc moim zdaniem byla by taka po wprowadzeniu tego projektu w zycie. -- Duza wiekszosc zaczela by zaopatrywac sie w obraczki u zagranicznych sasiadow. -- Zwiazek zabronilby lotowac na zagranicznych obraczkach. -- Zwiazek zostaje rozwiazany po roku lub dwoch, z braku hodowcow. Powstaje nowy zwiazek. Ot cala przyszlosc :) . --- A to ze ja mam jakies obraczki czy nie, to nie wplynelo na moja wypowiedz. Po prostu , tak uwazam . Ten pomysl moze byc tylko ze strata dla zwiazku nic poza tym.
plecak
IP:83.8.182.71
postów:1216

2011-12-02 13:36:24

barklej Ty się bój jak Tobie przyidzie odbierać te przybłędy z tymi obrączkami co sprzedałeś hahahaha.Pozdrawiam.
Sławek
IP:83.12.95.170
postów:524

2011-12-02 14:08:33
Barkley
Takie rozwiązanie zaproponowali sami Niemcy- bo mają już dosyć polskich przybłęd wchodzących masowo do ich gołębników. Tak to określili.
piotrek0171
IP:77.114.248.211
postów:3227

2011-12-02 14:26:52

trzymac w wolierach wysylac, nie szybciej taniej przywiezc do Polski i puscic w gore niech sobie radza?? a moze jednak wprowadzic nakaz zakladania telefonow golebiom ktore ida na lot? wtedy nie byloby problemu z identyfikacja
marcin40
IP:92.78.185.193
postów:49

2011-12-02 15:20:01
Dystrybucja obrączek i zw
ja sie od mojego znajomego dowiedzialem ze Niemcy juz w 2010 roku okolo 170 st golembi wyslali do Polski zpowrotem i zaden ODZIAL niechcial sie nimi za interesowac i teraz dali warunek Panu. Kawalerowi
speed
IP:95.41.148.95
postów:3072

2011-12-02 16:35:07

Prawdę mówiąc ja nie wierzę, że to dojdzie do skutku, a to z prostego powodu... wątpię żeby Niemcy wykładali na to pieniądze, bo owszem jeżli już chcieli by pokryć koszta jednorazowe związane z wybudowanie woljer, czy nawet zakupem placu pod budowę, dochodzi jeszcze transport co jakiś czas do nas, to nikt nie pomyślał, że ktoś to musi nadzorować, dokarmiać, itd. co oczywiście wiąże się z zatrudnieniem co najmniej jednego pracownika ... jeszcze ktoś musi zająć się zgłaszaniem tych gołębi i ewentualną wysyłką. Ja uważam, że ze strony niemieckiej zakończy się to co najwyżej na dostarczaniu gołębi do Polski ... a co dalej ? oni będą mieć spokój a u nas powstanie "burdel". Tak by było moim zdaniem, ale najprawdopodobniej cała sprawa nie dojdzie do skutku.,
barkleywr
IP:95.160.207.140
postów:4355

2011-12-02 17:04:28

Plecak ja sie nie martwie :) . Tylko ze pomysl strasznie poroniony . -- Dajmy na to ze podarujesz kilka golabkow. To masz lipe bo obraczaki np. sa na Ciebie. -- Skonczy sie robienie podarkow w postaci ptakow, ciekawe kto na tym najbardziej ucierpi. --- Szkopy pozbywaja sie juz swoich samochodow kilkuletnich, teraz chca nam ptaki oddawac. Co pozniej ? Eternit , skazona ziemie i czesci do Trabanta ? :)) -- Nie przejdzie pomysl , nie ma szans. A jezeli przejdzie to zwiazek padnie dosyc szybko, bo jeszcze sie nie spotkalem zeby Belgowie wiezli do Holandii , a Anglicy do Francji jakies przybledy . Czy moze jest cos takiego ? -- Pozyjemy zobaczymy, nie ma co sie martwic na zapas.
W_0118
IP:83.26.195.95
postów:9481

2011-12-02 17:13:58
to sa golebie z kompasem
... a tam tez jest trend ... szybkie , szybkie , szybkie dlatego te nam odwoza
dobrze choc ze Slaskie lataja stadami to wiele ich tam niezostaje ...
manix
IP:83.142.222.187
postów:1354

2011-12-02 19:52:11
poszukuję
podam parę nr.może ktoś coś wie DV-0809-416'417;418 NL.1114967;11149678 ,BELG 3003930'3003931 jak latają wyślę kartę chodzi o BELG. 31 dl.
skladak
IP:178.56.27.103
postów:779

2011-12-02 20:33:41

Faktycznie ten sport chyli się chyba ku upadkowi... Kto będzie miał w związku czas i przede wszystkim pieniądze na takie głupoty... Jak trafi się kolejny katastrofalny lot na terenie Niemiec to wszystkim się odechce a przede wszystkim tym co każą wypuszczać w złych warunkach. I to chyba tak naprawdę jedyny plus w tym wszystkim...
manix
IP:83.142.222.187
postów:1354

2011-12-02 20:54:17
SKŁADAK
jaki upadek gołębie giną i będą ginąc kiedyś miałem gołębia który był nie zawodny robił konkursy od. 120km. do 700km. w roku 2009r.zaginął na locie próbnym 60km. ps. co się stało DL.
bas
IP:188.47.151.60
postów:493

2011-12-02 21:03:58

Na pewno przestrzelił,taki przypadki są dość częste.
manix
IP:83.142.222.187
postów:1354

2011-12-02 21:09:28
BAS
on nie przesztrzelił on nie żyje DL.
bas
IP:188.47.151.60
postów:493

2011-12-02 21:18:19

Wszystko możliwe.Któregoś rok mój cztero latek który od dwulatka zaliczał cały program,wrócił z próbnego na Jesień obcięty.Ps. a czemu uważasz ze nie żyje?
marcin40
IP:88.75.37.75
postów:49

2011-12-02 21:31:10

Moze teraz duzo hodowcow dwarazy pomysli niz wlozy golembia na Lot czy ten golomb jest zdrowy czy nie Bo moze pozniej dostac rachunek o Weterenarza ?
manix
IP:83.142.222.187
postów:1354

2011-12-02 21:33:59
bass
dawałem ogłoszenia i nagrodę za obrączkę [tylko za opbrączkę] i dupa .albo ktoś go trzyma ,albo nie żyje.młodych i tak po nim nie uciągnie DL.
marcin40
IP:88.75.37.75
postów:49

2011-12-02 21:52:55

Teraz wielu hodowcow bendzie wiedziedz co to jest paragraf 1 w Europejskim prawie o Ochronie Zwierzat?
barkleywr
IP:95.160.207.140
postów:4355

2011-12-02 22:13:23

W sumie mozna to jakos rozwiazac , ale nie sadze zeby byla na to kasa. Wystarczyloby zeby kabiny wracajace w pewne rejony zabieraly ptaki , aby mialy juz blisko do domu. Co jednak przez okres jak kabiny nie jezdza ? Chyba ze raz w miesiacu , pojada zabiora i wypuszcza w srodkowych rejoanach karju. Tylko kto za to zaplaci ? -- Pomysl sam w sobie , moze i nie najgorszy. Gorzej jak zwykle z pomyslunkiem jak wprowadzic go w zycie. --- Zeby sie ktoregos roku nie okazalo , ze listy mlodych zajmuja same golebie z Czech, Slowacji, Ukrainy , Niemiec i kilku oscciennych panstw. A wszystkie tysiac obraczek rozprowadzonych przez zwiazek jest w rekach kolekcjonerow, ktorzy chcieli miec ostatni rocznik zwiazku :) . W dalszym ciagu twierdze ze to troche utopijny pomysl. Przede wszystkim jak na byc tak realizowany. --- Tylko zeby nie bylo jak zawsze. Najpierw poloza piekny nowy chodnik, a pozniej sie okaze ze trzeba pod nim polozyc jakies rury i kable :) .
Ces
IP:82.160.103.196
postów:807

2011-12-02 23:22:14

Czyżby kończył się czas dla "zaradnych" zarządów handlujących tysiącami obr. rodowych, które sprzedawali bazarowym handlarzom, a numery dopisywali swoim członkom ?
slawek
IP:88.156.30.145
postów:2044

2011-12-03 07:46:49

Widzę że na tym pomyśle ma szanse zarobić kolega Barkley.
Dla wielu zamiast płacić za przesłanie gołębi zabłąkanych wyjdzie taniej jak kupią oryginalne obrączki DV i tego problemu nie będą mieli.
barkleywr
IP:95.160.207.140
postów:4355

2011-12-03 09:24:58
:)
Moze niekoniecznie ja na tym dobrze wyjde . jednak tutaj nie mozna spogladac na kto na tym pomysle zarobi, tylko kto na tym straci. -- Straci zarzad i hodowcy. -- HODOWCA + ZWIAZEK = DZIALAJACY ZWIAZEK --- NIEZADOWOLONY HODOWCA (lub takowego brak) + ZWIAZEK = ZWIAZEK W TARAPATACH (bo samounicestwienia wlacznie) . --- Wiec jak juz wczesniej wspomnialem, albo pomysl bedzie przemyslany od a do z , albo klapa bedzie nieunikniona. ---- Tak swoja droga nie slyszalem zeby Anglicy jechali do Francji z kabinami zeby zwrocim im przeybledy , ani tez Belgow ktorzy by jechali do Holandii , a moze sie myle ? :)
W_0118
IP:83.5.241.84
postów:9481

2011-12-03 09:44:03
barkleywr
... wnosisz powiew swierzego myslenia na forum takiego niezwiazanego z golebiami
i wiesz co wymyslilem ... zastanawijac sie nad Twoim spostrzezeniem ze Belgowie itd. nie jada po swoje golebie
... bo oni nie lotuja 5 z calosci ...
Aron1
IP:91.231.24.52
postów:4137

2011-12-03 10:01:30
W-0118
...Wy również nie latacie 5 z całości,a Wasze ptaki podobnie jak inne bujają sie po całym kraju...
W_0118
IP:83.5.241.84
postów:9481

2011-12-03 10:11:50
Aron1
... zawsze mozna powiedzec to sa te u nas kupione
podajac dowod ze takie imprezy jak koncet Chopinowski stracily by sens
tam tez masz jeden i ten sam fortepian i kilku grajacych
... a jednak kazdy gra inaczej ...
Aron1
IP:91.231.24.52
postów:4137

2011-12-03 11:13:09
W-0118
...no tak ,a wirtuoz fortepianowy i tak KAŻDĄ, etiudę zagra dobrze,więc nie ma znaczenia co się gra,tylko kto gra...
antonisodzawiczny
IP:77.255.171.180
postów:1330

2011-12-03 11:34:29
A tu ???
... Wojski "gra" ??? DL.
antonisodzawiczny
IP:77.255.171.180
postów:1330

2011-12-03 11:56:37
Jeżeli hurt
...(z ilości jakość) jest większy "odpad". To są efekty "Złotej" jak się namarasi- trza posprzątać ! Jeden kierunek i problem; cóż w żywobycie nie jedno się widziało. Może przyjdzie otrzeźwienie :( Niemiecki naród to czysty naród - uporządkowany ...
barkleywr
IP:95.160.207.140
postów:4355

2011-12-03 12:23:56
W_0118
Tu nie chodzi o to czy Belgowie jezdza po swoje, tylko czy wywoza np. holenderskie albo francuskie przyledy ? :) . --- Samo na usta pcha sie rowniez pytanie , czy polskich przybled jest az tak duzo dlatego ze sa slabe , czy dlatego ze sa uwazane za golebie uniwersalne. --- Bo zajechac ptaka, czlowieka czy nawet samochod to nie sztuka . A ptak nie jest niestety perpetum mobile ;) .
Janek046
IP:83.22.106.185
postów:160

2011-12-03 20:49:45

Niech każdy spojrzy na swoje podwórko, ile jest kłopotu ze znalezieniem właściciela gołębia, niejedno krotnie arogancja i zbywanie zainteresowanego. Prowadzicie dyskusje a wiecie że w krajach o których mówicie nie ma problemu ze znalezieniem właściciela każdy ma swoja numeracje obrączek podana na swoich stronach internetowych, oddz, sekcji, podany nr. tel. , gdzie po rozmowie z właścicielem dowiecie się - czy zaginął na locie , czy został sprzedany i komu, czy został podarowany i komu. WYŻSZA KULTURA HODOWLANA
barkleywr
IP:95.160.207.140
postów:4355

2011-12-03 21:04:22
Janek
Byles , widziales , czy tylko zaslyszane opowiesci ? --- Bylem , widzialem i nie jest az tak kolorowa jak piszesz :) . Jest po prostu inaczej . --- Tam przewaznie uzwya sie obraczek adresowych lub telefonicznych. - Hodowca do ktorego przylecial inny golabek , dzwoni tylko i wylacznie z informacja ze taki i taki golabek wszedl do golebnika, oraz ze w ciagu kilku dni jak dojdzie do siebie zostanie wypuszczony gdzies w polu :). Ewentualnie jak hodowca ma niedaleko to sam przyjedza po tego ptaka i po sprawie. --- U nas szukaja po to zeby sie dowiedziec co to za ptak , czy dobry czy nie. Ja nie mowie ze wszyscy, czy wiekszosc , ale spora grupa. -- Wiec tutaj bym szukal roznic , a nie szukal dziury w calym.
Janek046
IP:178.37.46.198
postów:160

2011-12-03 21:38:56
barkleywer
Byłem - widziałem . W Holandii nie ma sprzedaży obrączek nawet pomiędzy hodowcami. Mogą sprzedać np. do Polski :). A tak na marginesie to bylem osobiście u Janssena w Arendonk , Meulemansa w Berendonk, i Wójtowicza w B. i wielu uznanych hodowców w Holandii i Belgii, - w Niemczech tylko u Hermesa :).
barkleywr
IP:95.160.207.140
postów:4355

2011-12-03 21:54:42
Janek
Kolego z calym szacunkiem, byc w Egipcie na wakacjach, to nie mieszkac w Egipcie :) . To tylko takie male porwnanko. --- Pisze ze np w Holandii hodowcy sobie obraczek nie sprzedaja. Owszem , ale dlaczego nie napisales dlaczego ? -- Ano dlatego ze tam wszedzie kosztuja tyle samo. -- Nie oznacza to jednak ze hodowcy maja tylko obraczki ze swoich klubow. Nie raz komus zabraknie, a znajomy ma lekki zapas , i w ciagu miesiaca nie bedzie potrzebowal. - Wsysla koledze, a ten kolega zwraca mu obraczki jak dostanie u siebie, bo musi czekac np tydzien lub dwa. -- Sytuacje moze nie sa bardzo czeste , ale tez nie tak ,zeby ich nie bylo. -- Tam jest po prostu inaczej :).
sebastek
IP:188.47.165.1
postów:174

2011-12-03 21:56:51

Z tego co słyszałem to niemieckie oddziały wprowadziły obowiązek zakładania nr telefonów dla wszystkich gołębi wkładanych na lot nawet prubny, bo zieloni się czepiali że błąkają się ich gołebie, a jak jest nr telefonu to się dzwoni i po kłopocie albo gość odbiera albo kasacja. Czemu PZHGP takiego obowiązku nie wprowadzi? by to dużo ułatwiło odszukać danego hodowcę.
manix
IP:83.142.222.187
postów:1354

2011-12-03 22:23:04
Sebastek
skąd masz takie informację to bzdura i o czym piszesz jak będziesz chciał wyślę obrączki z CHin pozdro.
Mario-
IP:81.190.89.187
postów:2206

2011-12-03 22:28:30
sebastek
W jakim oddziele lotujesz?Bo jesteś z mojego okręgu tak sądzę.Pozdrawiam.
barkleywr
IP:95.160.207.140
postów:4355

2011-12-03 22:28:53

Jest na pewno , czy tylko slyszales ? -- Poza tym nie chcialbys chyba, zeby zwiazek poszedl dalej i cos Ci nakazywal innego. Na ten przyklad , ze masz leciec elektronikiem, bo jak masz mechaniczny zegar to nie bedziesz sie do niczego klasyfikowal. -- Wystarczyloby zeby golab mial wiecej odpoczynku miedzy lotami, wtedy moze byloby mniej tych zablakanych i wymeczonych stworzen :).
barkleywr
IP:95.160.207.140
postów:4355

2011-12-03 22:29:59
Manix
Ja chce obraczki z Chin . Masz ? :)
manix
IP:83.142.222.187
postów:1354

2011-12-03 22:35:40

mam
manix
IP:83.142.222.187
postów:1354

2011-12-03 22:41:18
sebastek
na lotach starych i młodych zginęło 20szt.gołębi każdy posiadał nr.tel.zero tel. czyżby poleciały do CHIN pozdrawiam DL.
młody
IP:78.150.122.125
postów:317

2011-12-03 23:00:07
manix
czesc, widocznie trafiły na "hodowcow" a nie normalnych ludzi:)Pozdrawiam
marcin40
IP:88.75.39.103
postów:49

2011-12-03 23:12:39
manix
Kolego w Niemczech juz jest tak ze kazde mlody ktory wychodi na Dach ma obowionzek miec nr telefonu od danego hodowce jak go niema a przyleci do innego hodowcy to ma problem
Hodowczyk Antoś
IP:91.218.156.242
postów:647

2011-12-03 23:52:37

ja uważam że gołąb powinien mieć nr.tel ten co dzwoni to zadzwoni a ten co nie to wiadomo, wkuża mnie szczegulnie przy golębiach młodych ze ma nr.tel zadzwonisz a on zapyta się gdzie jest żeby wiedział do swojej wiadomosci i obojętnie powie wypusc go.
andrzej0258
IP:31.174.174.41
postów:1697

2011-12-03 23:59:25
Antoś
Kolego a co taki hodowca ma ci powiedzieć?Zebyś mu go przesłał na swój koszt? Kolego ja też tak uważam,młody ma walczyć i się uczyć za młodu.pozdrawiam
sebastek
IP:188.47.165.1
postów:174

2011-12-04 00:14:29
manix
Widocznie nie trafiły na porządnych ludzi tylko łapaczy. Powiem tobie że ja dzwonie jak ma nr tel. a jak nie ma to szukam ale czasem to strata czasu bo nikt nie odpisuje ani nie odpowiada. Co do tych inforamcji to MANIX mieszkam w zachodniej polsce i bardzo blisko granicy niemieckiej i rozmawiałem z pewnym czołowym hodowcą z naszego okręgu i sam to zaobserwowołem po przybłedach niemieckich w tym roku a było u mnie tego aż 8 szt. że każdy miał na tipesie nr telefonu lub były z zapinkami telefonicznymi, z tego było 4 starych z i 4 młode w tym dwa bez tipesa z zapinką
Hodowczyk Antoś
IP:91.218.156.242
postów:647

2011-12-04 00:18:50
andrzej
trzeba podziekować za tel.a najlepiej oddzwonic żeby takiej osoby nie naciągac na koszt.i wytlómaczyć jakie ma się podejscie, a nie zeby dbał jak o zlota kure a hodowca olewajaco czy dojdzie czy nie. trzeba szanować osobe ktora dzwoni , bo pewnie ta osoba nie zadzwoni o kolejnego golębia twojego ale sa jeszcze inni hodowcy w kraju
sebastek
IP:188.47.165.1
postów:174

2011-12-04 00:42:39
barkleywr
Co do zegara to mam elektronika a co do PZHGP to nie jeden obowiązek już na nas nałożyli i myślę że obowiązkowe nr telefonu na tipesie lub zapince nie zrobił by takiego utrudnienia dla hodowców. Może wtedy łapacze by zgłupieli i nie trzymali gołebi z tipesami i nr tel. jak do tej pory nagminnie się to dzieje.
marcin40
IP:88.75.39.103
postów:49

2011-12-04 00:42:58

Moze duzo hodowcow w Polsce otym niewie ze w Europejskich przepisach o Ochronie Zwierzant w Paragrafi& 1 pisze ze kazdy wlascicel zwierzont opowiada za te zwierzenta to znaczy, ja ktos ma psa a on narozrabia od powiada wlascicel, jak ktos ma golembie a inny maja znimi probleme odpowiada wlascicel to znaczy (hodowca) zwierze jest zwierze:
Hodowczyk Antoś
IP:91.218.156.242
postów:647

2011-12-04 01:02:34

wszystkich ponosza nerwy. tych co gubią i tych co bląkaja się po ich dachach, sami wiecie ile kladzie się na pierwszy lot a ile na ostatni szczegolnie loty mlodych
piotrek0171
IP:77.114.154.148
postów:3227

2011-12-04 02:19:54

Hodowczyk zakladam telefon ptakom, dzwoni pare osob zawsze dostaja podziekowanie za telefon i prosbe o wypuszczenie ptaka, czasem pisza sms oddzwaniam, ogolnie uwazam ze nie jest wielkim kosztem kupno naklejek telefonicznych i taki obowiazek powinien zostac wprowadzony, ale to moje zdanie
barkleywr
IP:95.160.207.140
postów:4355

2011-12-04 08:52:16
sebastek, manix
Sebastek a dlaczego naklej , obraczki adresowe lub telefoniczne byly najlepsze . Naklejka moze sie odkleic, lub moze ktos ciagnac tipesa , a taka obraczka siedzi caly czas bez mozliwosci odpiecia czy spadku. Chyba ze ktos ja przetnie. --- Manix jak masz jakies ciekawe te obraczki na sprzedaz to napisz do mnie na obraczki2008@interia.pl , dzieki z gory.
sebastek
IP:188.47.165.1
postów:174

2011-12-04 10:13:48
barkleywr
Mi tam obojętne czy obrączki telefoniczne czy naklejiki na tipesach czy zapinki telefoniczne drukowane laserowo ale sądze że taki wymóg powinien być wprowadzony. A co do ciebie to ty czasem tych obraczek pod tipesa na Allegro czasem nie sprzedajesz ???
piotrek0171
IP:77.114.234.191
postów:3227

2011-12-04 12:53:07

oczywiscie ze moze sie odkleic, ktos moze zdjac tipesa, ale obraczki tez debile w tym kraju scinaja, o czym bylo mi dane sie przekonac. tak czy inaczej mysle ze wprowadzenie nakazu zakladania telefonow ulatwiloby w wielu przypadkach postepowanie z przybledami
KazimierzT
IP:212.106.22.175
postów:3222

2011-12-04 13:03:20
Pytania
1.Czy każdy hodowca chce odzyskać swojego ptaka? (co z selekcją wtedy?) 2.Czy hodujemy młode po sprawdzonych gołębiach? (czy eksperementujem?) 3.Czy usuwamy młode które nie potrafą wykluć się jednego dnia? (czy wszystko co żywe niech się chowa?)
W_0118
IP:83.30.124.42
postów:9481

2011-12-04 13:07:31
Kaziu kazdy ma obowiazek odebrac golebia
... a czy selekcja polaga na gubieniu golebi
to jak z rzuceniem papierka trza posprzatac
sa do tego wyznaczone miejsca ... wlasnie to jest wynik filozofi ...

...co zywe w golebniku , to w koszyku ...
KazimierzT
IP:212.106.22.175
postów:3222

2011-12-04 13:10:47
tylko 40-ka
Uważam że powinniśmy pójść w kierunku takim że jeden hodowca może zgłosić do lotu tylko 40 młodych. (zwrócili by uwagę na to co hodują)
W_0118
IP:83.30.124.42
postów:9481

2011-12-04 13:13:36
nie
... niech kazdy hoduje i lotuje iloscia na ktora go stac
zadnych ograniczen ilosciowych nie wynikajacych ze systemu wspozawodnictwa
piotrek0171
IP:77.114.234.191
postów:3227

2011-12-04 13:14:15

odebrac ptaka obowiazek, a selekcji mozna dokonac po odebraniu
0382Tom
IP:81.219.64.38
postów:1530

2011-12-04 13:15:44

Zgadzam się z wypowiedzią W_0118, że każdy może hodować i zgłaszać do lotu tyle gołębi ile chce. Ktoś chce zgłosić 30 niech zgłasza, jeśli ktoś ma 500 gołębi i stać go na wszystko, to dlaczego ma tych gołębi nie zgłosić. W tym przypadku nie powinno być żadnego ograniczenia.
KazimierzT
IP:212.106.22.175
postów:3222

2011-12-04 13:16:59
telefon
Wiele razy w słuchawce usłyszałem"to ie mój ptak,dałem obrączkę koledze tylko nie wiem któremu"
KazimierzT
IP:212.106.22.175
postów:3222

2011-12-04 13:19:12
Zatem proponujecie zasadę
"wszystko co żywe niech się chowa"
W_0118
IP:83.30.124.42
postów:9481

2011-12-04 13:20:53
dlatego Kazik
... krok pierwszy to wydac ... obowiazujaca instrukcje jak poninno sie prowadzic ewidencje pobranych obraczek wraz z informacja konsekwencji ktore poniesie hodowca za niedpolenienie wymogow
i wtedy nich sie martwi ten co wzial obraczke
W_0118
IP:83.30.124.42
postów:9481

2011-12-04 13:23:10
Kazik
... a ja Cie zapytam wprost ...
a jak se strzelisz na lewo dzieciaka , to tez powiesz ze go niechcesz i ... niech sie sam chowa ...
KazimierzT
IP:212.106.22.175
postów:3222

2011-12-04 13:24:52
zaśmiecanie
//to jak z rzuceniem papierka trza posprzatac sa do tego wyznaczone miejsca //tylko czy sprząta ten co śmieci czy służby komunalne.Owszem"śmiecimy gołębiami"tylko czy chcemy to śmiecie zbierać.Reagujemy tylko wtedy gdy to śmiecie ktoś zbierze i chce sprzedać na makulaturę.Wtedy jest problem bo przyznajemy się do tych śmieci.
W_0118
IP:83.30.124.42
postów:9481

2011-12-04 13:26:17
i prosze nie mieszaj
... Kazik selekcje mozesz w golebiku robic ile dusza zapragnie
jednak kiedy wystawiasz zawodnika do lotu , bierzesz za niego odpowidzialnosc ...
KazimierzT
IP:212.106.22.175
postów:3222

2011-12-04 13:26:21
W_0118
A ile procent się przyznaje.
W_0118
IP:83.30.124.42
postów:9481

2011-12-04 13:27:37
KazimierzT
... golab jest smieciem ? ... Gratuluje
KazimierzT
IP:212.106.22.175
postów:3222

2011-12-04 13:31:12
W_0118
Zapytaj ilu hodowców waraża zgodę na to żeby każdego zagubionego gołębia odebrać i pokryć koszty jego przesyłki.
W_0118
IP:83.30.124.42
postów:9481

2011-12-04 13:35:25
a te sluzby
... to zyja z naszych podatkow
i placisz podatek zeby jak Cie beda okradac , miec policje
jak sie bedzesz palil , miec straz
itd
wiec nie zadaj ... zeby na terenie innego panstwa sprzatali za Ciebie ...

... a zapytaj , ilu kierowcow wyraza zgode na odholowanie zle zaparkowanego samochodu
KazimierzT
IP:212.106.22.175
postów:3222

2011-12-04 13:42:40
Zapis w Statucie
Jeżeli pojawi się zapis w Statucie o obowiązku odebrania gołębia przez Zarząd Oddziału z którego pochodzi obrączka i pokrycie kosztów jego otrzymania to Ja się będę cieszył.To musi być uregulowane prawnie.
KazimierzT
IP:212.106.22.175
postów:3222

2011-12-04 13:45:27
Kto jest za takim zapisem
KazimierzT
W_0118
IP:83.30.124.42
postów:9481

2011-12-04 13:51:10
KazimierzT
... poraz ostani skomentuje Twoj pomysl , i juz wiecej nie bede
golab nie jest wlasnoscia oddzialu ... o czym swiadczy dokument o nazwie

... Karta wlasnosci golebia pocztowego ...
KazimierzT
IP:212.106.22.175
postów:3222

2011-12-04 13:56:19
W_0118
Cytat//ich nr podane zostaną na stronach PZHGP – jeżeli nie będzie odzewu właścicieli zostana przesłane na adres oddziału z którego pochodzi obrączka a kosztami zostanie obciążony właściciel pobranej obrączki rodowej { właściciela przybłąkanego gołębia}. …….chodzi między innymi o prawidłowe rozprowadzanie obrączek oddziałowych//
piotrek0171
IP:95.40.98.140
postów:3227

2011-12-04 15:09:45

wszystko pozostaje jeszcze w kwestii sprzedazy prezentow wymian, i co wtedy daje komus golebia razem z karta a pozniej jak zginie mam za niego placic zeby mi go przywiezli?? nie ma co komentowac
marcin40
IP:92.78.177.45
postów:49

2011-12-04 18:20:49
KazimierzT
Kaziu jak kazdy hodowca bendzie mial takie poglondy jak ty TO tylko czekac zeby Zieloni sie za interesowali naszym Zwiazkiem i zalozyli kilka spraw cywilnych danym hodowcom to pozniej reszta zrozumie jak trzeba sie obchodzic z golembiami.
lolo2
IP:83.230.42.138
postów:452

2011-12-04 18:31:23

W każdym normalnym kraju odbiór zagonionego zwierzka jest normą , jeśli właściciel twierdzi inaczej to ma kłopoty ,nawet z zakazem utrzymywania żywych stworzeń.pozd
marcin40
IP:92.78.177.45
postów:49

2011-12-04 18:44:35
LOLO2
Masz 100% racjem i tak dalej trzymaj twoje poglondy
slawek
IP:88.156.30.145
postów:2044

2011-12-04 18:58:37

Też uważam ze właściciel ma obowiązek odebrać swoja własność. Ale rzeczywiście jak uniknąć sytuacji że ktoś kupuje młode gołębie od hodowcy z innego oddziału i jak taki zginie to kto ma opłacić za jego transport. Pierwszy właściciel czy drugi? Obecnie czasami gołębie kupuje się na aukcjach organizowanych np. na wystawach gołębi i sprzedający nie rejestruje komu sprzedaje.
Chyba że wprowadzi się rejestracje gołębi tak jak np. krów, gdzie przy sprzedaży zwierzęcia należy podać w ARiMR numer stada do którego się zwierze sprzedało, a w przypadku padnięcia trzeba mieć zaświadczenie z zakładu utylizacji. Teoretycznie zatem jest to możliwe ale całe szczęście nierealne, bo jastrząb zaświadczeń nie wystawia o utylizacji gołębia.
lolo2
IP:83.230.42.138
postów:452

2011-12-04 19:04:01
marcin40
To nie tylko moje poglądy,przykład gołebi po lotach trzeba robic selekcje i co jedni odsprzedają bo co zrobić ,a może pozbawić życia tylko jak obciąc głowę może urwać ,bo niby co jak powiedzieć to w wywiadzie jak slyszałem czołowego hodowce w telewizji nie wiedział co powiedzieć selekcja tak odsprzedaje a kto to kupi jak nie spełniają oczekiwań,bo jak tu zabic tylko dlatego bo jakieś wymysly ludzi zwierze muśi cierpieć
młody
IP:78.150.122.125
postów:317

2011-12-04 20:18:54

Witam ..ale macie problemy wynika z tego, ze jak kupujesz młode/stare to naklejasz numery tel poprzedniego własciciela!Nie widze problemu ,zeby osoba ktora dzwoni i słyszy..ej a wez go zabij ja go nie chce, jest ch..a wart zawiadomiła prezesa danego oddziału a ten opłaca przesyłki i wrecza rachunek z dyscyplinarnym upomnieniem włascicielowi!
młody
IP:78.150.122.125
postów:317

2011-12-04 20:27:58

Ja w tym sezonie z 17zgubionych czterem musiałem kupic bilet powrotny. Napierer dziekuje za telefon i opieke a pozniej ,jezeli goład jest w dobrej formie prosze o wypuszczenie, jak to nie pomaga to pytam o mozliwosc oddania go osobie zainteresowanej!Jak nie mam chetnego albo gołab jest wart tej wysylki to sobie flasze w weeken daruje i kupuje bilet:)Pozdrawiam
barkleywr
IP:95.160.207.140
postów:4355

2011-12-05 09:18:05
sebastek
Tak te pod tipesa , sa moje , jakbys sie chcial cos wiecj dowiedzic to tam jest nr tel lub mail to mozesz pisac :) . barkleywr
IP:95.160.207.140
postów:4355

2011-12-05 09:19:00

Cos namieszalem z linkiem tutaj jest dobry :) barkleywr
IP:95.160.207.140
postów:4355

2011-12-05 09:21:39

Teraz jest ok , sorki za zamieszanie kliknij link
jankes
IP:91.194.199.232
postów:373

2011-12-05 09:52:08

Bartek Ty masz "łeb nie od parady".Tylko teraz ,przeforsowac w zarzadzie głownym koniecznosc zakładania takich obrączek na młodziaki,opatentowac i ruszac w swiat
marcin40
IP:92.78.190.58
postów:49

2011-12-05 12:36:01

JA juz stosujem od 3-lat naklejki z nr telefon iprzez te lata zglosili mi okolo 9 osob maje golembie wtych dziewienciu osobach byl jeden hodowca aci inni wogule niemieli z golembiami nic doczynienia i kilku znich musialem spowrotem odebrac.
SZATAN
IP:82.10.158.206
postów:419

2011-12-05 20:31:05
OKUP
Nieraz same klopoty z adresowymi obraczkami i numerem fona ???poszukajcie www.nasygnale.pl
barkleywr
IP:95.160.207.140
postów:4355

2011-12-05 20:58:21

Na adresowkach nie trzeba przeciez zamieszczac swoich danych ani adresu. Mozna napisac samo imie , adres mailowy i nr telefonu . Nr telefonu mozna sobie sprawic nowy, tylko wlasnie do tego zeby ktos dzwonil. Starter, telefon z lombardu za 40 zl i wystarczy.
G_andi
IP:188.137.84.206
postów:2191

2011-12-06 20:06:27

aktywność barkleya uzasadniona - zwęszył swój geszeft !!! - podpowiem Ci barkley , sprzedawaj więcej obrączek DV wtedy zminimalizujesz problem - pogrożono PZHGP za masę przybłędów na terenie Niemiec , do czego przyczepili sie i Zieloni . Chcąc dalej masowo wypuszczać z Niemiec trzeba pewne sprawy upożądkować .
barkleywr
IP:95.160.207.140
postów:4355

2011-12-06 20:17:46

Geszeft? Wychodze z zalozenia ze niemiales nic zlego na mysli :) . - Teraz odniose sie do tego pomyslu, podobno prawo nie dziala wstecz , wiec nie mozna brac pod uwage golebi obraczkowanych sprzed wprowadzenia tego pomyslu w zycie. Druga sprawa to przydaloby sie powiadomic o tym samych zaintersowanych, czyli hodowcow. Mala wzmianka w Hodowcy moze nie wystarczyc. -- To pewnie tylko zamysl , ktory nie wejdzie w zycie. A jak juz wejdzie to troche na pewno potrwa, jak dla mnie minimum 2 lata.
G_andi
IP:188.137.84.206
postów:2191

2011-12-06 20:25:14
barkley
oczywiście że nie - widzę że sam podpowiadasz pewne rozwiązania.
barkleywr
IP:95.160.207.140
postów:4355

2011-12-06 20:34:35

:) w sumie w glowie mam duzo dobrych pomyslow, co zrobic zeby lepiej bylo . Tylko jak na razie nikt sie nie kwapi zeby z nich skorzystac. - Moze kiedys , jak juz wybuduje golebnik, zrobie dobre WG , i poznam wielkich tego swiata ;) .
ola
IP:78.88.77.233
postów:44

2011-12-08 08:42:44
Adresówki
witam adresówki nic nie pomogą jedna adresówke zakładam pod obraczke ,drugą na tipesa niestety na lotach starych zgineło mi 11sztuk nikt nie zadzwonił Loty młodych zgineło około 20sztuk i tylko 1 telefon ,okazało sie ze ptak zginął przed lotami a jak zrobił loty to gosc chciał karte hehe mówił ze nie zrobił zadnego konkursu ,ale jak nie chce odejsc do domu to prosi mnie o karte, oczywiscie karte dostał ptakiem poleci, a jak znowu zginie to według nowego regulaminu ja zapłace za przesyłke ptaka ;-(
marcin40
IP:92.78.180.6
postów:49

2011-12-08 09:09:15

Ja uwarzam ze Adresowki lub nr telefonu powinien kazdy golombek posiadac bo w naszym Sportcie jest okolo 75%hodowcow ktorzy golembi nie zglaszajom. Ale jest duzo normalnych ludzi ktorych interesuje los golembi i jak maja nr tel to zdwoniom do hodowcy, i go informujom co jest ztem golembiem .Moze za kilka lat sie to wszestko zmieni i hodowcy bendom wiecej golembi meldowac?????
pyciek18
IP:79.191.236.33
postów:9

2011-12-08 12:24:57

Może w końcu Niemcy spowodują,że niektórym otworzą się oczy i pójdą po rozum do głowy.Zrozumieją że 5,7 z całości,2 z miliona,to nie panaceum w hodowli.Jak za te tiry z tym złomem co wróci trzeba będzie płacić to przekonają się że"małe serie"nie są takie złe i przestaną się ich bać jak diabeł święconej wody.DL.

Dodaj swoja odpowiedz

[Powrót]

REJESTRACJA



| Zasady współpracy | Reklama | Regulamin | Kontakt |

Wszelkie prawa dotyczące kopiowania i rozprowadzania materiałów zawartych w serwisie DOBRYLOT.pl bez zgody właściciela ZABRONIONE
COPYRIGHT 2004-2012 © DobryLot.pl
Projekt i wykonanie: www.4PROJEKT.pl