LOGIN: HASLO:








Dodaj swoja odpowiedz

Autor Tresc postu
Mario-
IP:81.190.114.176
postów:2190

2011-03-21 18:50:50
młode zdychają
Koledzy rozmawiałem dziś telefonicznie z moim kolegą-doświadczonym hodowcą.Jego młode kilka godzin po wykluciu padają.Mówi,że nie mają wciągniętej pępowiny.Z 10szt. wyklutych 8 nie żyje.Nie było żadnych problemów zdrowotnych u starych gołębi.Co może być tego przyczyną?Tak jak pisałem to doświadczony hodowca,a więc błędy z abecadła odpadają.Pozdrawiam.
Mario-
IP:81.190.114.176
postów:2190

2011-03-21 18:51:23

...
Miroslaw277
IP:87.199.5.130
postów:1487

2011-03-21 19:04:02
mario
spytaj sie czy nie przynosił gołębi lub nabywał nowych możne to być choroba klimatyzacyjna.Pozdrawiam M.B
janusz11
IP:78.151.157.0
postów:392

2011-03-21 19:10:22

brak witamin w zimie dl
deleted
IP:83.2.47.59
postów:100

2011-03-21 19:11:51

Kolego Mario.Miałem do czynienia z taką sytuacją,młode nie powciągały pępowiny a czesc wogole nie mogła sie wykluc.Przyczyną były zapasione ptaki.Miałem to 2 razy.
Mario-
IP:81.190.114.176
postów:2190

2011-03-21 19:13:52

Wdowce od kilku lat lecą już z tego gołębnika.Żadnych zmian nie było,metoda ta sama,profilaktyka,gołębie.A jednak coś nie gra.Pewnie -szybko do weterynarza bo ciężko znaleźć przyczynę na pierwszy rzut oka.
Mario-
IP:81.190.114.176
postów:2190

2011-03-21 19:16:50

Zapasione ptaki?Jak to tłumaczysz?
kalute_k
IP:83.22.95.25
postów:90

2011-03-21 19:18:57

w zeszlym roku moj znajomy mial podobnie, chcial pociagnac tylko 60 mlodych ze 140 starych i powyzucal reszte jajek zostawil tylko 60, mlode albo zdychaly po wykluciu albo w trakcie klucia i tak zostalo mu 30 sztuk. stwierdzil że jajka byly nie dogrzane( zaziebione). kolega od kilku lat w 10 oddzialu
Mario-
IP:81.190.114.176
postów:2190

2011-03-21 19:27:03

No właśnie koledzy-zaziębione,zapasione,brak witamin.Kolega jest doświadczony i nie zmieniał nic w stosunku do lat poprzednich-także zapasione raczej odpada,witaminy też podaje,zaziębione-ale 80% ?Może ktoś miał taki przypadek i weterynarz stwierdził jakąś chorobę.Niestety jeszcze musimy sami być sobie weterynarzami.Ale na szczęście coraz więcej specjalistów w Polsce w dziedzinie gołębi.
Mlody_084
IP:109.243.14.235
postów:342

2011-03-21 19:46:36
Mariusz
Mariusz moze moge pomoc.Wedlug mnie dorosle golebie a dokladnie samice w momencie skladania jajek lub nawet przy pedzeniu musialy dostac albo jakis antybiotyk lub jakies lekarstwo profilaktycznie.Doslownie cokolwiek co dzis nazywamy lekami.Mysle ze po doglebnej analizie twojego kolegi wszystkiego co podawal moze dojdzie ze w pewnym momencie dal ptakom cokolwiek z lekow ktore wywolaly te zaburzenia.Moze nie dokladnie w momencie pedzenia samic moze troche predzej lecz pozostalo to w organizmie samic.Mysle ze to moze byc przyczyna.Pozdrawiam
Janek046
IP:83.22.120.193
postów:160

2011-03-21 19:54:54
Mario
jestem pewien że jest to nie dogrzanie jaj w trakcie wysiadywania .
Mlody_084
IP:109.243.14.235
postów:342

2011-03-21 20:03:29
Mariusz
Mariusz jak wiesz chowam zimowe i jak widziales mlode sa zdrowe dorodne nic im nie brakuje,zimowa pora bylo wieksze prawdopodobienstwo zaziebienia niedogrzania jaj.Dla mnie to watpliwe zeby wiekszosc samic nie wygrzala jaj.Kilka par rozumiem lecz prawie caly golebnik watpliwe.Stawiam na zaburzenia po kuracjach lub podanie jakiegos leku w momencie pedzenia.
krzych048
IP:178.37.57.100
postów:567

2011-03-21 20:11:36

Janek046 i Mlody_084 obaj możecie mieć rację.Mogą być niedogrzane jajka jeśli coś spłoszyło gołębie i przez dłuższą chwilę nie usiadły na nich.Również mogła to byc kuracja lekami w trakcie znoszenia jaj.I właściwie może być wiele innych przyczyn...
bas
IP:188.47.134.188
postów:493

2011-03-21 20:39:13

A kolega nie sprzątał gołębnika w zimny dzień w dniu klucia młodych?
zorro21
IP:109.199.0.38
postów:777

2011-03-21 20:41:32

Częstą przyczyną "niedogrzania" jajek o tej porze roku są miski plastikowe, stosuję miski lęgowe plastikowe tylko we wdowieństwie gdzie nie są wychowywane młode, natomiast w rozpłodzie są miski gipsowe mające pewną pojemność cieplną tz nagrzewane są przez siedzące na jajkach gołębie a zejście do karmienia nie powoduje nadmiernego oziębienia jajek lub klujących się młodych.
To wcale nie oznacz że to jest powód upadków młodych, ale może być jednym z wielu powodów.
aaaaa
IP:83.25.208.100
postów:505

2011-03-21 21:52:20

Kolega zorro ma całkowitą rację .Bardzo duża ilość hodowców preferuje plastik, tragedia przy wczesnych parowaniach i udręka podczas letnich lęgów. na 1000% jest to niedogrzanie jajek.
W_0118
IP:83.29.111.14
postów:9334

2011-03-21 21:55:54
mam pytanie
... jak teoria niedogrzania ma sie do udanych legow zimowych w teparaturach ostro ujemnych ....
Mario-
IP:81.190.114.176
postów:2190

2011-03-21 22:05:47

Dzięki wszystkim za odzew.Jutro postaram się zebrać od kolegi więcej informacji i być może uda się zawężyć krąg podejrzeń.Niestety nie mam możliwości odwiedzenia tego gołębnika.pzdr.
hodowca0258
IP:213.238.121.192
postów:10886

2011-03-21 22:44:56

I tu, W 0118 zadał odpowiednie pytanie. Przyczyna jest całkiem inna.
nismo
IP:81.219.117.78
postów:4200

2011-03-21 22:52:42
salmonella??
-temperatury nie mają żadnego wpływu jeśli tylko rodzice siedzą na jajach
raczej zaczął bym od badań w tym kierunku...
Mario-
IP:81.190.114.176
postów:2190

2011-03-21 23:04:50

Muszę wysłać kolegę do weterynarza-to chyba będzie najlepsze rozwiązanie.Mi też wydaje się ,że to nie jest niedogrzanie jajek.Tak jak Młody 084 napisał-wypuścił zimowy lęg i było spoko.A gołąbki z tego gołebnika były puszczone w pary ok 20.02 więc nie było jakiś drastycznych spadków temperatur.Może jutro będą nowe informacje ...Dobrej Nocy.
adam5501
IP:153.19.73.98
postów:178

2011-03-22 09:13:02

W sąsiednim oddziele hodowca również sparował gołębie coś około 20 lutego. Poznosiły pieknie jajka i co..... wykluło się z 80 jajek 20 młodych. Trzeba również zaznaczyć że w tym czasie były największe mrozy tej zimy. Jak dla mnie niedogrzanie jajek. Ja parowałem 19 stycznia jajka poznosiły wszystkie dobre - aż tu czas do klucia i zarodki obumarły albo młode się nie wykluły. Ale to nastąpiło tylko w jednym przedziale który jest nieosłonięty i narażony na wiatry. Przedział obok wszystko jak należy. U mnie po przemyśleniach wnioskuję że zaziębienie tych jajek nastapiło u mnie gdy wiał całą noc bardzo zimy porywisty wiatr.
tiazo
IP:217.98.13.125
postów:376

2011-03-22 10:39:06

Przyczyny mogą być trzy salcie, paciorkowiec, paramyxo, kiedy ostatnio szczepił gołębie? Na krecka i salcie?
dispar 0385
IP:178.213.56.4
postów:847

2011-03-22 13:38:24

Być może jedną z wielu przyczyn jest niedobór witaminy B - szczególnie B 12.
Mario-
IP:81.190.114.176
postów:2190

2011-03-22 14:13:33

Koledzy wszystko zmierza jednak w kierunku salmonellozy...Przeanalizowałem z nim poprzedni sezon lotowy starych i u gołąbków zdarzały się przypadki kilkudniowych spadków formy-wtedy wyglądało to na przytrucie.Małe straty,ale brak czołowych lokat z lotów w porównaniu do lat poprzednich.W tym roku szczepił stare ,ale tylko na paramyxo(w poprzednim roku były szczepione na salmonellozę).Dziś ma się udać do weterynarza.Jeżeli chodzi o miski lęgowe to ma gipsowe więc zaziębienie jaj jednak bym wykluczył.Żadnych środków zapobiegawczych w momencie niesienia i pędzenia na jaja nie podawał.Witaminy podawane regularnie.Proces padania piszczków ciągle trwa.Zastanawia mnie jednak fakt wyprowadzenia przez niego kilku jesiennym młóków po wdowcach-z nimi nie było problemu może temperetura otoczenia miała wtedy wpływ na udany lęg?Dzięki wszystkim za pomoc.Jeżeli weterynarz stwierdzi przyczynę i postawi trafną diagnozę dam znać na forum.
kazik344
IP:46.112.124.145
postów:157

2011-03-22 15:03:58

a jakie wkłady ma w miskach?
Wolfgang
IP:79.163.176.118
postów:1173

2011-03-22 15:24:00
Koledzy
Najczęściej niedogrzanie jajek wynika z inwazji pasożytów które niepokoją wysiadujące ptaki. Ale to jest jedna z wielu hipotez w tej kwestii
skladak
IP:79.163.111.90
postów:770

2011-03-22 15:33:48

Widzę że coraz więcej takich przypadków się zdarza :( Nie jest to pocieszające. Tym bardziej że sezon za pasem że tak powiem, a tu takie niespodzianki. Niestety obstawiam jakieś paskudne choróbsko. Obym się mylił bo leczenie starych nie wpłynie dobrze i na nie i na młode...
kazik344
IP:46.112.124.145
postów:157

2011-03-22 15:44:01

moim zdaniem ma jakieś złe wkłady w miskach ja miałem w ubiegłym roku zielone i tylko na nich młode zdychały po wymianie wkładów wszystko ok.zapewne przez pępowine dostawał się jakiś niepożądany środek.D.L.
Mario-
IP:81.190.114.176
postów:2190

2011-03-22 16:09:14

Kolego ja bym zostawił już temat misek i wkładów.Miski jak i ściółka-słoma jest taka sama jak co roku już od kilkudziesięciu lat.W tej kwestii jak i opieki nad gołębiami nic się nie zmieniło ,a więc pozostaje aspekt chorobotwórczy.Zobaczymy...
Mario-
IP:81.190.114.176
postów:2190

2011-03-22 16:11:04
Skladak
Znasz podobne przypadki?Jakieś wnioski?Wspólny czynnik?
skladak
IP:79.163.111.90
postów:770

2011-03-22 18:49:22
Mario
Zgodzę się z Tobą żeby zostawić w spokoju miski i wkłady, choć słyszałem że coś z tymi wkładami było ostatnio... Ale uważam że to nie to. Co łączy wszystkie podobne przypadki? Hmm, niestety nie ma możliwości porównania ich ze sobą, ale jedno jest pewne że większość z nich ma na pewno jakiś wspólny czynnik który powoduje takie spustoszenie w lęgach. Jak czytam takie rzeczy to mi się włos jeży na głowie, nigdy nie miałem takiego przypadku u siebie i obym nie miał. Czyżby to nowy wirus pojawił się w naszych hodowlach... Nie tak dawno pojawiła się tzw. ''choroba młodych'', nie można wykluczyć że są nowe odmiany chorób, a jedną z nich jest właśnie ta... Czy tak jest trzeba by było przeprowadzić badania. Ale póki co pojawią się zaraz osoby na forum które stwierdzą że się mylę delikatnie mówiąc... Poczekajmy na wyniki tego twojego Kolegi i zobaczymy co dalej...
slawek
IP:88.156.19.138
postów:2001

2011-03-22 19:24:00

Mam jednak nadzieje że to nie jakaś nowa choroba. Mnie to od początku wyglada na salmonelloze ale moge sie mylić - tym bardziej że golebie nie były szczepione od tej choroby.
skała
IP:83.30.25.41
postów:268

2011-03-22 20:04:02

Salcie raczej bym wykluczył ,być może się myle ale postawiłbym na tricho,kiedy ostatnio była dezynfekcja misek i czym .
G_andi
IP:188.137.84.206
postów:2076

2011-03-22 20:16:44

salmonela.
Mario-
IP:81.190.114.176
postów:2190

2011-03-22 20:30:43

Kuracja na trichomoniadozę była przeprowadzana w trakcie wysiadywania jaj.
Janek046
IP:83.22.112.108
postów:160

2011-03-22 20:37:04
Mario
Napisałeś że młode po wykluciu nie miały wciągniętej pępowiny - i to było przyczyną że zdechły - nie dogrzanie jaj. W przypadku chorób młody nie wykluwa się z jajka lub zdycha w trakcie klucia.
w.i.e.s.l.a.w
IP:83.31.37.38
postów:1279

2011-03-22 20:48:55
zdychają mlode
Takie pierdoly wymyślacie ze plakać się chce.Samica po zniesieniu 1 jajka nie siedzi na nim tylko nad nim stoi dopiero jak zniesie 2 zaczyna wysiadywać aby oba mlode razem się wykluly to to 1 już zmarzlo. jak są mrozy i golębie schodzą do karmy to jajka się wziębiają i mlode nie dają rady się wykluć. Jeśli ktoś powiedzal że jajka są nie dogżane to mial racje dl Jak ktoś myśli inaczej to niech zacznie leczyć golębie zobaczymy jaki będzie efekt .
jerzy0206
IP:79.184.172.184
postów:641

2011-03-22 21:07:18

Wiesiek masz rację u mnie na 13 par w rozpłodzie , założyłem 7 obrączek ,parowałem 6 lutego .Potem przyszły mrozy i prawie codziennie spotykałem jajko na podłodze. Niektóre teorie które tu przeczytałem świadczą tylko o tym że jedni hodują a drudzy piszą...
Mario-
IP:81.190.114.176
postów:2190

2011-03-22 21:12:18

W tym roku nie było wyjątkowych mrozów więc dlaczego akurat teraz miałyby być niedogrzane?Inny kolega choć 200km na północ od tego przypadku wypuścił zimowy lęg w znacznie niższych temperaturach i wszystko grało.Ja puszczałem w pary w tym samym terminie ,a rozpłód nawet troszkę wcześniej i prawie wszędzie są po 2 zdrowe młodziaki.
michal1111
IP:87.96.43.237
postów:2512

2011-03-22 21:13:41

dla mnie teoria niedogrzanie nie istnieje w zeszlym roku o tym sie przekonalem choroba albo stare byly czyms za ostro faszerowane
patryk46
IP:83.28.141.194
postów:1834

2011-03-22 21:16:26
Mario-
Zauważyłem,że jeśli któryś z kolegów coś Ci napisze odpowiadasz "że raczej to niemożliwe bo...":)To po co zadawać pytanie?Do weta i będzie wiadomo czy to przyczyna choroby czy oziębienia jaj:)DL
Mario-
IP:81.190.114.176
postów:2190

2011-03-22 21:24:00
patryk 46
Własnie dzięki temu być może uda się znaleźć skuteczną diagnozę.Znam najwięcej faktów w tej sprawie i dlatego się nimi dzielę.Wspólnie z forumowiczami wykluczamy pewne hipotezy... :)A kolegę do weta już wysłałem .
robercik49
IP:31.60.211.83
postów:101

2011-03-22 21:26:21

ja bym teorie niedogrzania obalił jednak.U mnie poprzedniej zimy dwie pary rocznych złożyły jajka tuz przy otwartym oknie,mróz 20 stopni i 4 sztuki się wychowały
robercik49
IP:31.60.211.83
postów:101

2011-03-22 21:30:44
do Patryka 46
Patryk miałem Ci napisać o tych ptakach od Cisaka ale cholercia zapomniałem,napisz mi maila to odpisze.pozdrawiam Robert
patryk46
IP:83.28.141.194
postów:1834

2011-03-22 21:37:01
robercik49
Nie wiem jaki masz adres...Napisz na mój patrykos46@wp.pl
robercik49
IP:31.60.211.83
postów:101

2011-03-22 22:03:47

Patryk wiesz jak to teraz jest,ciągła pogoń za praca i pieniędzmi więc i adres mi umknął.obiecuje się odezwać bo adres zapisałem.pozdrawiam Robert
skladak
IP:79.163.99.124
postów:770

2011-03-23 11:45:59
w.i.e.s.l.a.w.
Kolego to dlaczego tylko w kilku przypadkach są problemy?! To co, uważasz że tylko u tych hodowców gołębie schodzą do karmienia?! A inni to w celach do dzioba podają? Jak jestem trochę mądry to wydaje mi się że u wszystkich gołębie schodzą na karmienie, a jakoś u innych nie zdychają ekspercie...
skladak
IP:79.163.99.124
postów:770

2011-03-23 11:47:21

A jeśli chodzi o leczenie to nigdy nie robiłem tego w ciemno... Pzdr.
koralgol
IP:83.5.80.200
postów:747

2011-03-23 12:43:53
?
Panowie jeżeli chodzi o oziębianie jajek to jest problem kilku gołębi na gołębniku.Gołębie płochliwe ,zbyt młode itp.Ale tak naprawdę to mały procent i dotyczy przeważnie 1-3 par jajek na gołębniku.Jeżeli problem występuje masowo,to trzeba szukać innej przyczyny.Jedna z przyczyn jest na pewno zielony filcowy wkład do misek.Jednego roku u mnie na tym wkładzie zdechły wszystkie młodziki.Drugi problem to problemy zdrowotne stada.Gołębie mogą wyglądać na zdrowe ,ale to tylko pozory.Młode zdychają i taka się zaczyna utajona sallmoneloza lub streptokoza-paciorkowce itp.Jak zaczną się problemy z obwisłym skrzydłem u samic to pewna diagnoza.Na razie to tylko gdybanie.Wiem tylko ,że gołębie solidniej siedzą na jajach jak jest mróz ,niż w dni ciepłe.To reguła , odbieganie od tej reguły to wyjątki.
w.i.e.s.l.a.w
IP:83.31.21.18
postów:1279

2011-03-23 13:16:14
mlode zdychają
Kol.skladak moge napisac coś jeszcze o zdychanjacych mlodych ale obawiam się że nie ZROZUMIESZ i będzi problem.
wlasota
IP:94.229.83.200
postów:9270

2011-03-23 13:57:09

Te filcowe wkłady, to radziłbym sobie włożyć pod czapkę... Na pierwsze wiosenne uderzenia gorąca...w sam raz!
patryk46
IP:79.191.72.247
postów:1834

2011-03-23 15:02:38
kol wlasota
Popieram:)Ale teraz to taka moda nastała na te wkładki;)Jeszcze trochę to producenci będą dla młódków ubranka sprzedawać z wełny:)Nie zapominajmy o grochowinie ,słomie jeśli ktoś ma dostęp do łodyg liści orzecha włoskiego...DL
skladak
IP:79.163.91.43
postów:770

2011-03-23 19:53:38

Na twoim miejscu to Kolego w.i.e.s.l.a.w. obawiał bym się o siebie. Kolega koralgol ma racje zdecydowanie, jeśli padnięcia są masowe to nie ma mowy o niedogrzaniu czy oziębieniu młodych/jajek.
hodowca0258
IP:178.37.156.82
postów:10886

2011-03-23 20:05:50
skladak
To nie tylko korargol ma rację,ale wiekszosc wypowiadających sie w tym temacie.
skladak
IP:79.163.91.43
postów:770

2011-03-23 20:06:51
hodowca0258
To może i Ty zajmiesz stanowisko w tej sprawie?
hodowca0258
IP:178.37.156.82
postów:10886

2011-03-23 20:10:25

To co bylo pisane."Utajona" choroba w czasie parowania. Choroba,którą u starszych ptaków nie można rozpoznać w zachowaniu,a jednak ją miały.
skladak
IP:79.163.91.43
postów:770

2011-03-23 20:15:23

Dziękuję za jasne i klarowne zajęcie stanowiska w tej sprawie ;) Pozdrawiam.
w.i.e.s.l.a.w
IP:83.31.21.18
postów:1279

2011-03-23 20:41:24
mlode zdychają
Ta choroba napewno przyszla z Japonii.I na początku zaszkodzila "hodowcom". pozdrowienia dla skladaka dl
hodowca0258
IP:178.37.156.82
postów:10886

2011-03-23 20:50:43
w.i.e.s.l.a.w
Jezeli już jesteś taki przemądrzały, to odpowiedz mi na pytanie. Co to jest "zbuk" ? Chodzi o przyczynę powstawania takich jajek , czyli w polowie lęgu ,niby to zalężone\ciemne pod swiatłem\, a póżniej "ciemne, ale o chwiejnej konzystencji i z takiego jajka nic nie ma. Czekam na odpowiedz.
hodowca0258
IP:178.37.156.82
postów:10886

2011-03-23 20:54:55
Dodam
Po naszemu " noupaszt"
w.i.e.s.l.a.w
IP:83.31.21.18
postów:1279

2011-03-23 21:02:18
mlode zdychają
jajko moglo zostać wstrząśniete.
hodowca0258
IP:178.37.156.82
postów:10886

2011-03-23 21:02:23

Widzę,że zatkało kakao.Może ktoś inny podpowie.
w.i.e.s.l.a.w
IP:83.31.21.18
postów:1279

2011-03-23 21:04:29

chlopczyku na tym forum to najpierw wyrolowali ciebie.
hodowca0258
IP:178.37.156.82
postów:10886

2011-03-23 21:08:04

Syneczku.Chłopczyka to poszukaj się w rodzinie.Nie potrafisz odpowiedziedz, to od razu obrazasz. No tak , bo to jest forma obrony.
w.i.e.s.l.a.w
IP:83.31.21.18
postów:1279

2011-03-23 21:12:56

Jak byla ba możliwość spodkania to muglbym Ci niekture żeczy wytlumaczyć .
sylwek59
IP:46.112.206.6
postów:1752

2011-03-23 21:15:26
Hodowca0258
Jeśli chodzi o "zbuk" u nas "dzbuk" to w moim przekonaniu jajo, które jest najwyczajniej nie zapłodnione. Takie które się rozwija, ciemnieje, a mimo wszytsko nie wylęga się młody, to jajo oziębione przez rodziców lub z jakiś innych przyczyn zarodek obumarł. Pozdrawiam.
hodowca0258
IP:178.37.156.82
postów:10886

2011-03-23 21:17:02
w.i.e.s.l.a.w
Nie ładuj mnie po h.. i nie pisz specjalnie z błędami ortograficznymi. Wiem dlaczego ,to robisz. Takie chwyty ,to tylko wśród trampkarzy.
hodowca0258
IP:178.37.156.82
postów:10886

2011-03-23 21:22:58
sylwek59
Dokładnie tak.Pozdr.
skladak
IP:79.163.91.43
postów:770

2011-03-23 21:26:27
w.i.e.s.l.a.w.
Co do Japonii to mógłbyś się jedynie nauczyć spokoju i opanowania od Japończyków... A po za tym to po co ich do tego tak w ogóle mieszasz...? Bo jeśli chodzi o resztę to już tylko braki, których się nie da naprawić... To tyle, koniec kropka.
hodowca0258
IP:178.37.156.82
postów:10886

2011-03-23 21:31:46

Teraz chyba jest jasne, co jest przyczyną "przeziębienia" jajek, a niewciągniętej pępowiny.Ja wiem,że od razu znajdzie się kilku, co mają odmienne zdanie,ale to tylko ich problem.
skladak
IP:79.163.91.43
postów:770

2011-03-23 21:34:43
w.i.e.s.l.a.w.
A tak na marginesie to nie prowokuj Kolego jeśli brakuje Ci argumentów, bo nie zamierzam dać się wciągnąć w jakieś bezsensowne utarczki czy kłótnie. Pozdrawiam.
Mario-
IP:81.190.114.176
postów:2190

2011-03-23 21:59:30

Kał razem z padniętym piszczkiem został dostarczony do weterynarza.O wynikach niezwłocznie poinformuję.Jeszcze raz dzięki wszystkim za pomoc.
w.i.e.s.l.a.w
IP:83.31.21.18
postów:1279

2011-03-24 06:12:47
Mlode zdychają
W następnym lęgu jak zrobi się cieplej,problem z kluciem mlodych zniknie sam i niema co szaleć pozdrawiam DL.
zorro21
IP:109.199.0.38
postów:777

2011-03-24 07:07:23

Kto spotkał się z taką sytuacją:
Nazywam to "czarne jajka", jajko /~ 20 dniowe/ po rozbiciu - cała zawartość jest wewnątrz czarna, widać że były początki rozwoju młodego. Mimo ponad 50 letniego doświadczenia w hodowli nie byłem wstanie młodszemu kol. podać przyczyny. Może ktoś z kol. ma w tym zakresie wiedzę?
Pp026
IP:83.7.160.154
postów:3403

2011-03-26 18:21:40

Był w Hodowcy artykuł chyba napisany przez Kolegę Grygiera na temat nie klujących się jaj. Nie pamiętam dokładnie numeru tego Hodowcy
dispar 0385
IP:178.213.56.4
postów:847

2011-03-26 22:36:52

Rozmawiałem ze znajomym wetem o tym przypadku. Stwierdził to samo co nismo i G_andi - salmonelloza.
patryk46
IP:178.42.157.251
postów:1834

2011-03-26 22:48:29
dispar
Daję 99%,że masz racje ale nie 100%:)Masz rację z tym co twierdzisz...
akors71
IP:188.47.111.175
postów:532

2011-03-26 22:59:08

NAJCZĘSTSZA PRZYCZYNA CIEMNYCH JAJEK TO CHOROBA A IDZIE TO TA STARE PTAKI SA CHORE LUB ŻLE PRZYGOTOWANE DO ROZPŁODU PO ZŁOŻENIU JAJ W 3 DNIU JUŻ WIDAĆ ZARODEK I WYDAJE SIĘ WSZYSTKO JEST OK ZA KILKA DNI WIDAĆ ZE JUŻ CZARNIEJĄ A PRZYCZYNA JEST TAKA IŻ PATOGENY ATAKUJĄ ZARODEK A TEN OBUMIERA DLA ZARODKA SA TRZY GROŻNE CHOROBY TRZEBA POCZYTAĆ W FACHOWYM PISMIE JAKIE TO SA ALE SALMONELLOZA TO TA NAJGROŻNIEJSZA A CO DO JAJEK ZAŻIĘBIONYCH LUB NIE ZALĘGNIETYCH TO INNA BAJKA
Mario-
IP:81.190.100.189
postów:2190

2011-04-09 19:59:19
Reprymenda od W_0118
I słuszna:)Przepraszam.Obiecalem napisac co z tymi młodymi,ale jakoś zabrakło czasu.Moja wina.Badanie przeprowadził wet z kliniki Tierarzhiche praxis -Niemcy.Koszt 28 zl.Przebadany kal ,padnięty mlody.Diagnoza-u starych grzyb drożdżak candida,młode-padły z przemarzniecia(niedogrzane),a więc kilku kolegów od razu miało rację.
W_0118
IP:83.29.191.182
postów:9334

2011-04-09 20:30:41
Mario-
... Dziekuje
i nie bierz tego tak do siebie nastepnym razem razem
temat byl ciekawy ... i wart doprowadzenia do konca teraz wszyscy wiemy wiecej ...
Janusz88
IP:82.177.143.214
postów:571

2011-04-09 23:26:33

Znajomy kolega obrączkował w styczniu ,a zmarzło jajko tylko te co leżało poza gniazdem,i jakoś po pierwszym zniesionym jajku samica nie stała a siedziała bo nie zmarzło,gołębie znajdowały się w wolierze a nad gniazdami był jedynie daszek zabezpieczający gniazdo od opadów
lg_maciej
IP:91.193.160.244
postów:328

2011-04-10 09:47:56

Ja połowę gołębi sparowałem ok 10 lutego, gdy składły pierwsze jajko to były duże mrozy ok 20 lutego, żadne pierwsze jajo nie zamarzło. I wcale gołebie nie są takie głubie że stoją nad jajkiem jak sa mrozy, one je ogrzewają na tyle aby nie zamarzło a nie aż na tyle żeby rozpoczął się proces "tworzenia" młodziaczka. I młode wylęgły się równocześnie.
mariusz01328
IP:83.68.73.98
postów:28

2011-04-10 10:59:55

przyczyną nie jest niedogrzanie jajek. mam woliere z celami legowymi temperatura dokladnie taka sama jak na zewnatrz miski porcelanowe na 36 jwykluło sie 35 młodych, przyczyna panowie jest bakteria "COLI". powoduje ona duze padniecia młodych zaraz po wykluciu lub w jego trakcie i niema co teraz plakac nad rozlanym mlekiem tylko odpowidnio wczesniej przygotowac golebie do rozrodu. pozdrawiam
dispar 0385
IP:178.213.56.4
postów:847

2011-04-10 12:22:38

Absolutnie nie neguję wyników tych badań weterynaryjnych ale mocno mnie zastanawia jak można stwierdzić padniecię pisklaka w wyniku niedogrzania w okresie rozwoju w jajku????
Mario-
IP:81.190.100.189
postów:2190

2011-04-10 13:21:50
dispar
Masz wątpliwości?Więc je rozwiej i skontaktuj się z kliniką -nazwę podałem.Przeprowadzono kompleksowe badanie.Z resztą później wyklute młode rozwijają się prawidłowo,więc nie ma podstaw by wątpić w wyniki testów.
w.i.e.s.l.a.w
IP:83.31.23.135
postów:1279

2011-04-10 21:17:14
mlode zdychają
Napewno najlepiej jest wymyślić nawą chorobe.

Dodaj swoja odpowiedz

[Powrót]

REJESTRACJA



| Zasady współpracy | Reklama | Regulamin | Kontakt |

Wszelkie prawa dotyczące kopiowania i rozprowadzania materiałów zawartych w serwisie DOBRYLOT.pl bez zgody właściciela ZABRONIONE
COPYRIGHT 2004-2012 © DobryLot.pl
Projekt i wykonanie: www.4PROJEKT.pl